|
Na początek garść budujących cytatów:
„A że Rzeczypospolita podbita i w
rękach swych ciemiężycielów moc całą mająca, własnymi z
niewoli dźwignąć się nie może siłami, nic jej innego nie
zostaje, tylko uciec się z ufnością do wielkiej Katarzyny [...]
Sprawiedliwość próśb naszych, świętość traktatów
i sojuszów, które je łączą z Rzeczypospolita, a nade wszystko
wielkość jej duszy pewna nam daje nadzieje, nieinteresownej,
wspaniałej, jednym słowem - godnej jej dla nas pomocy.[...]
Zamiary Naj. Imperatorowej rosyjskiej, aliantki
Rzeczypospolitej Polskiej, nie inne są i były,
wprowadzając swe wojska, tylko przywrócić Rzeczypospolitej
Rzeczypospolitą, Polakom wolność, a w szczególności wszystkim
kraju obywatelom bezpieczeństwo i szczęśliwość” (z
aktu zawiązania konfederacji generalnej koronnej; za: W. Smoleński,
Konfederacja Targowicka,
Kraków 1903, s.29 i 348).
„Nie widzę i nikt dostrzec nie może
ogólnego szczęścia kraju naszego, tylko w poważaniu tego sąsiedzkiego
mocarstwa ogromnego, mającego własny interes widzieć nas mądrych
i szczęśliwych, jako w osobie, którą wieki następne między
cuda natury i wielkość kłaść będą - N. Imperatorowej całej
Rosji. Nie masz pani wyżej umiejącej cenić prawa ludzkości i
prawa rozsądnej wolności i sprawiedliwości: doświadczają i
korzystają narody berłu jej poddane, kładąc i wielbiąc ją w mądre
przymiotów bóstwa”
( Szymon Kossakowski, jeden z głównych
targowiczan, który później zawisnął w Wilnie na latarni; op.cit.,
s. 117).
„Katarzynie Wielkiej od powstającej
Rzeczpospolitej wdzięczność”
(napis na kolosie w
stylu greckim w Horodnicy, gdzie kanclerz
Sapieha wystawił wielki obiad na dziedzińcu zamkowym; cyt. jw., s.
117).
|
,„Co
dzielną dźwiga prawica
Narody,
Przywraca
słodkie Polakom
Swobody
Ta,
która się do szczęścia
Narodów
przykłada
Panowanie
nad sercem
Najsłodsze
zakłada”
|
(napisy
na stole biesiadnym w czasie uczty wydanej przez biskupa
Massalskiego z okazji imienin Imperatorowej; op.cit., s. 356).
„Gorliwość
twoja w dźwiganiu upadłej wolności, codzienne prace twoje, poświęcone
dobru Rzeczypospolitej, z wdzięcznością pokoleniom następnym
podawane, naród polski uwielbiać będzie. Schyleni wiekiem ojcowie
i matki dzieciom swoim jak wzór jedyny cnoty i patriotyzmu
przedstawiać cię będą, odległe zaś Europy krainy z
poszanowaniem zawsze wspomną zbawcę Rzeczypospolitej Polskiej”
(mowa
księdza Michała Sierakowskiego na cześć Szczęsnego Potockiego,
przywódcy Targowicy; op. cit., s. 302).
„Kochając
honor i ojczyznę nad życie..”
(z
uniwersału Szymona Kossakowskiego; op.cit, s.117).
„Każdy
prawdziwy Polak, którego nie uwiodła kabała pruska i królewska,
jest przekonany, że zbawienie ojczyzny może przyjść tylko ze
strony Rosji, inaczej naród zostanie zniewolony”
(z korespondencji Szczęsnego
Potockiego, za: Jerzy Łojek, Ku
naprawie Rzeczypospolitej, Konstytucja 3 maja,
wyd. Alfa, 1996, s. 163).
„Przy
wierze świętej katolickiej rzymskiej....„
(deklaracja
konfederacji generalnej koronnej, za: Smoleński, s. 28).
„..jako
Polak uznaję, że trwałość Polski na rządzie republikańskim,
do dawnego stosownym, polega [...]. Tę
prawdę przed narodem republikańskim wyznaję szczerze
[...] z serca się łączę i
wcielam do konfederacyj wolnych [...] pod
Targowicą rozpoczętej [...] i
akt tejże całkowicie przyznaję i przyjmuję [...] a tym chętniej
to czynię, że zamiar dzieła uznaje za dobry i że wspaniałe
a nie interesowne N. Imperatorowej Imci [...] wsparcie
szczęśliwy skutek i trwałe bezpieczeństwo zapewnia”.
(Stanisław
August Poniatowski, ostatni król Polski; j.w., s. 296).
I dalej kolejny cytat:
„KONFEDERACJA TARGOWICKA,
magnacki spisek mający na celu obalenie reform Sejmu
Czteroletniego i Konstytucji 3 maja,
zawiązany w Petersburgu (27 IV 1792), ogłoszony w Targowicy k.
Humania ( 14 V 1792), trwający do 15 IX 1793.
Akt konfederacji został ułożony
w Petersburgu przez Rosjanina W. Popowa z polecenia carycy Katarzyny
II na prośbę S. Szczęsnego Potockiego i Seweryna Rzewuskiego
(spiskujących również w Wiedniu i Berlinie) i podpisany 27 IV
1792 przez 13 osób (w tym hetmana Franciszka Ksawerego
Branickiego); dla wywołania wrażenia, że jest on dziełem Polaków,
ogłoszono go pod datą 14 V 1792 na terytorium polskim, w Targowicy
(należącej do Potockiego); konfederacja targowicka gwarantowała
„złotą wolność” szlachty, głosiła trwanie przy wierze
katolickiej oraz opowiadała się za republikańską formą rządów;
marszałkiem jej został Potocki, sekretarzem D. Tomaszewski - Bończa,
a wodzami wojsk koronnych mianowano hetmanów Branickiego i
Rzewuskiego, litewskich zaś - hetmana Szymona Kossakowskiego; 18 V
1792 Rosja wypowiedziała wojnę Rzeczypospolitej (a raczej
„uzurpatorom warszawskim” - obozowi patriotycznemu) i skierowała
prawie 100 - tysięczna armię przeciwko 30 000 wojska, dowodzonego
przez Józefa Poniatowskiego na Ukrainie oraz księcia L.
Wirtembreskiego na Litwie (znaczące bitwy: pod Mirem 10 VI,
Boruszkowicami 15 VI, Zielencami 18 VI - zwycięska, Zelwą 4 VII,
Dubienką 18 VII - zwycięska, i Brześciem Litewskim 23 VII); z
powodu olbrzymiej przewagi wroga wojna trwała jedynie 2 miesiące;
do klęski przyczyniła się także propaganda targowicka (zwłaszcza
agitacyjna broszura Tomaszewskiego - Bończy), dezercja i
niesubordynacja szlachty, zdrada Wirtemberskiego (w czerwcu) oraz
przystąpienie (24 VII) króla Stanisława Augusta Poniatowskiego
[do konfederacji targowickiej- przyp. JTB] jako naczelnego wodza; na
znak protestu przeciwko przystąpieniu króla, do dymisji podali się:
książę Poniatowski, Tadeusz Kościuszko i kilkuset oficerów (część
z nich opuściła kraj); do Saksonii wyemigrowali zagrożeni
represjami Ignacy Potocki, Hugo Kołłątaj i S.Małachowski.
Konfederację generalną
Wielkiego Księstwa Litewskiego ogłoszono 25 VI w kościele św.
Jana w Wilnie; jej przywódcą został biskup inflancki Józef
Kazimierz Kossakowski (wyręczył swego synowca Józefa
Kossakowskiego, zastępującego marszałka Aleksandra Michała
Sapiehę). Do konfederacji targowickiej szlachta zaczęła zapisywać
się (na szerszą skalę) dopiero po przystąpieniu do niej króla;
25 VIII generalność litewska wydała odezwę do duchowieństwa, by
zalecało popieranie konfederacji targowickiej (opowiadała się również
za cofnięciem kasaty zakonu -> jezuitów i powierzenia im
edukacji); duchowieństwo (wolne od przymusowego przystąpienia)
przeciwne było składaniu (oprócz podpisu) przysięgi wg roty urzędowej;
bez nacisku wojsk rosyjskich. Najwcześniej skonfederowało się i
wcieliło do konfederacji targowickiej województwo sandomierskie
pod laską A. Potkańskiego (30 VII w Radomiu); 11 IX nastąpiło
uroczyste połączenie konfederacji obojga narodów w kościele
pojezuickim w Brześciu Litewskim (który stał się siedzibą
konfederacji targowickiej, następnie Grodno), z udziałem biskupa
pomocniczego diecezji przemyskiej Michała R. Sierakowskiego (w
konfederacji targowickiej od 3 VI) i biskupa inflanckiego
Kosakowskiego; na notyfikację o istnieniu konfederacji, wysłaną
do mocarstw europejskich, odpowiedział tylko papież Pius VI, błogosławiąc
pracom konfederacji targowickiej, za co otrzymał podziękowanie od
poselstwa, z biskupem Sierakowskim na czele; konfederację targowicką
czynnie popierali biskupi: chełmski W. Skarszewski, wileński
Ignacy Jakub Massalski, łucki A. Naruszewicz i prymas M. J.
Poniatowski, zwolennikami byli też biskup żmudzki J. S. Giedroyć
i poznański A. O. Okęcki.
Konfederacja targowicka, do
której jesienią 1792 przeszła większość
szlachty i magnatów, unieważniła
prawie wszystkie reformy z 1791, wprowadziła cenzurę, kontrolę
korespondencji, zamknęła liberalne czasopisma („Gazetę
Narodową i Obcą”, „Pamiętnik”),
wytoczyła zaocznie procesy sądowe najaktywniejszym reformatorom
ustroju - Kołłątajowi, Małachowskiemu i Kazimierzowi Nestorowi
Sapieże, aresztowała wielu pozostających w kraju; dopełnieniem
poniżenia narodu było uroczyste poselstwo Branickiego,
Kossakowskiego i Rzewuskiego do Petersburga (14 XI 1792) dziękujące
„wybawicielce” Katarzynie II za ocalenie
Rzeczypospolitej od „wiecznych kajdan”.
W obawie przed przeprowadzeniem reform w Rzeczypospolitej (silna
Polska mogła upomnieć się o swe ziemie), Rosja i Prusy podpisały
23 I 1793 w Petersburgu II rozbiór ziem polskich, co zaskoczyło
przywódców konfederacji targowickiej (byli bowiem przekonani, że
brak reform w Rzeczypospolitej pozwoli jej dalej trwać); na
dokumencie konfederacji targowickiej z 14 V jedynie Jan Suchorzewski
zaprotestował przeciwko rozbiorowi i nie oddał swej brygady
Rosjanom (udał się na Wołoszczyznę), Rzewuski zaś ograniczył
się do opublikowania protestu przeciwko rozbiorowi i wyjechał do
swych dóbr w Galicji; rozbiór ratyfikował ostatni sejm w
Grodnie (17 VI - 23 XI 1793) obradujący pod kierownictwem
konfederacji targowickiej, jednakże jego marszałkiem został uległy
carskim dyrektywom Stanisław Bieliński; ambasador rosyjski Jakob
Johann Sievers, stosując terror, groźby, porwania i zsyłki w głąb
Rosji, zmusił posłów do bezwarunkowego zaakceptowania rozbioru i
likwidacji większości reform 1791; niepotrzebną już
zaborcom konfederację targowicką rozwiązano
jeszcze podczas obrad sejmu w Grodnie; dla potomnych jest symbolem
zdrady i zacofania.”
(”Encyklopedia
Katolicka”,
pod red. B. Miguta, T.IX, KUL, Lublin 2002, s. 562-563; tam dalsza
lit. Autorzy hasła: Wiesław Bondyra i Jan Warmiński, rozwinięcie
skrótów i podkreślenia- JTB).
Komentarz:
Uwagę zwraca niebywałe wręcz
skretynienie polskich elit - „króliszona” oraz „magantołków”
(określenie Zbyszewskiego), a także polskiego kleru katolickiego różnych
szczebli - kreatorów, strażników i manipulatorów „dusz
polskich”. Sprawa konfederacji targowickiej uzyskała poparcie
samego papieża - „OJCA ŚWIĘTEGO”, watykańskiego „zawsze
szczerego wielkiego przyjaciela Polski”. Serwilizm tych
zdradzieckich elit wobec obcych władz bije wszelkie szczyty.
Podobnie ten „owczy pęd” większości ogłupiałej szlachty, która
szła za swymi przywódcami - królem, magnatami, prymasem,
biskupami itd.! A do tego na koniec, co można było przewidzieć -
kretyn zrobił swoje - kretyn może odejść! Tam gdzie
jest jego miejsce, czyli w szambo totalnego upodlenia.
W XVIII w. historia
powszechna odnotowuje trzy najważniejsze wydarzenia: 1/. uzyskanie
niepodległości przez Stany Zjednoczone, a więc narodziny
dzisiejszego mocarstwa światowego, 2/. Rewolucję Francuską, która
zapoczątkowała światowe rządy burżuazji i 3/. znikniecie z mapy
niegdysiejszego wielkiego mocarstwa wschodnioeuropejskiego - Polski.
Dalej jak było, wiadomo -
123 lata polskiej niewoli, nieudane powstania narodowe, rzezie, śmierć
najlepszych z najlepszych, katorga, cierpienia, zapaść gospodarcza
i kulturowa, wielkie emigracje. I jednocześnie - wyjątkowa służalczość
w stosunku do zaborców (np. do dziś smędzi się tęsknota za
austriacką Galicją, Francem Jozefem etc.), niewiara we własne siły,
nieodwzajemniona miłość do Zachodu, przekonanie, że ktoś obcy
wywalczy i podaruje nam wolność (dobrobyt, rozwój gospodarczy
itd.). A więc pojawienie się na większą skalę (i ugruntowanie w
kolejnych pokoleniach całego Narodu!!) syndromu duszy niewolnika.
„Niewolnikiem jest ten, kto czeka, aż mu ktoś podaruje wolność”
(Erza Pound). Do dziś słyszy się, że „nie umiemy się rządzić”
i „lepiej, żeby rządzili nami
obcy
(Niemcy, Amerykanie, zachodni Europejczycy itd.).” Opinie te wygłaszane
są przez Polaków (sic!!!). Głupota? Uleganie obcej propagandzie?
Kompleksy niższości? A może wszystko razem?
Jaki był stan ducha Narodu
w czasie zaborów najlepiej ilustruje wiersz poety.
|
Juliusz
Słowacki
Oto
bóg, który łona tajemnic odmyka...
Oto
bóg, który łona tajemnic odmyka,
Podniósł
wreszcie zasłonę czarna z matecznika
I
pokazał... okropną umysłów ruinę,
Oczy
krwią zaszłe, twarze zielone i sine,
Dogasające
oczy przy ofiarnej czarze,
Zabójstwa
serc i skryte na trupy cmentarze,
Kijami
po moskiewsku nasiekane grzbiety,
Żywe
zwierzęce widma - włóczęgi - szkielety,
Chodzące
ludzkie szczątki - ciał ruchome ćwierci,
Pełny
wężowisk ducha matecznik, gród śmierci...
Tamże
jest tron jak grób straszliwy i czarny,
Na
którym się pokazał ów niedźwiedź polarny,
Figura
z krwi i z ciała, wewnątrz chora, pusta,
Mocarz
zapowiedziany w proroctwie oszusta.
Przed
jego pożyczoną już od cara mocą
Szkielety
waryjatów kładą się, gruchocą,
Podlą
się i za podłość mu składają dzięki.
Słychać
trzask czaszek, grzechot piszczeli i jęki.
Któż
by powiedział wczoraj, że ta, ach, kotara
Kryje
takie tam uczty straszne Baltazara,
Że
ten, co miał serdeczne niegdyś w Polsce państwo,
Dzisiaj
osławiony zapadł w ducha pijaństwo
I
bachanalia kończy z uczuciem wieczności,
Nie
wiedząc, że ma z trupów śmiejących się gości,
Że
tam nie oświecony jest dom bez miesiąca
I
ręka carska ogniem po ścianach pisząca,
Że
przy stole okropne zbierając okruchy
Siedzą
ciała nie swymi napełnione duchy.
Liczba
jakaś szatanów, która ciał używa.
Ten
mówi ja - a drugi duch się w nim odzywa -
Drugi
- którego przeszłość w siebie zajrzeć znęci,
Spojrzy
- i cudzą pamięć znajdzie w swej pamięci.
Inny
... Gdzieś pod Grochowem naznaczony blizną,
Zapomni
się i Moskwę nazywa ojczyzna.
Tamten
rozczochra włosy i podniesie pięście,
I
krzyknie jak kobieta: Boże! O! Nieszczęście!
I
zaszlochaniem, w którym już braknie oddechu,
Zakończy
jak dziecinna harmonika śmiechu.
Z
tonu na ton spadając, aż głosem zaleci
W
te jamy, gdzie psy wyją piekielne jak dzieci...
Tam,
patrzaj, człowiek niby zachłyśnięty Bogiem,
Ojczyzny,
swojej matki dawnej, stoi wrogiem;
W
serce, gdzie ona jeszcze święty ogień trzyma,
Swymi
sztyletowymi utkwiwszy oczyma...
Wariat
a mądry! Sztandar zguby rozwinie,
Wszystkich
wyszle i straci, ale sam nie zginie-
Jako
płaz będzie pływał w skorupach i ślinie...
I
teraz stoi, patrzaj, jak trup w grobie cały,
Od
którego robaki sto lat uciekały,
I
nareszcie z przestrachem rzuciły trumnicę,
Gdzie
kości wypróchniał gorzały jak świece.
I
nad okropnym, ciemnym piekła malowidłem
Szary
tak machnął ręka, jak nietoperz skrzydłem...
|
Dziś
mija równo 210 lat od powstania konfederacji targowickiej, a w przyszłym
roku również 210 lat od chwili likwidacji I Rzeczypospolitej (II
rozbiór), zgodnej z resztą z prawem międzynarodowym, gdyż to posłowie
(przedstawiciele ówczesnego państwa szlacheckiego) sami zatwierdzili
likwidację swego państwa, co jest ewidentnym dowodem, że nie
potrafili nim ani skutecznie rządzić ani też bronić jego interesów
gospodarczych, społecznych i politycznych. Rozpaczliwa reakcja społeczeństwa
polskiego w obliczu śmiertelnego zagrożenia resztek państwowości
(insurekcja kościuszkowska) przyspieszyła tylko „ostateczne rozwiązanie”
problemu istnienia I RP. Po bezlitosnym rozgromieniu zbrojnego oporu,
3.I.1795 r. (III rozbiór) dokonała się tylko formalna i ostateczna
kasacja potężnego niegdyś państwa liczącego na początku XVII
wieku 1 ml 360 tys. km2
. Zaborcy (Rosja, Prusy i Austria) zakończyli rozgraniczenie
zagrabionych terenów w dniu 2.VII.1796r. Polska umarła!
„Co
ci przypomina widok znajomy ten....”
Historia uczy, że niczego nas nie nauczyła. Utracić wolność
bardzo łatwo, lecz na jej odzyskanie trzeba krwawych znojów i
cierpień wielu generacji. Ucz się młody Polaku na cudzych błędach,
a nie na swojej skórze! Pamiętaj o kardynalnych błędach swoich
przodków! Memento mori!! Myśl! Myślenie boli. Słowa piękne nie
zawsze są prawdziwe, a słowa prawdziwe zazwyczaj nie są piękne.
Pamiętaj, że Prawda zabija głupców, lecz mądrych oświeca i
wyzwala.
Na
koniec - Pro Memoria
- słów kilka o późniejszych
losach twórców konfederacji targowickiej:
|
Biskup
Józef Kazimierz Kossakowski
h. Ślepowron podle skonał na szubienicy
9.
V. 1794 r. na Krakowskim Przedmieściu naprzeciw kościoła bernardynów
w
czasie insurekcji kościuszkowskiej.
Biskup
Ignacy Jakub Massalski został
powieszony 28. VI. 1794 r. w Warszawie
w
egzekucji publicznej w czasie insurekcji kościuszkowskiej.
Szymon
Maria Kossakowski h. Ślepowron
zginął na szubienicy 25. IV . 1794 r.
powieszony
przez powstańców „w żółtym szlafroku” na latarni na wileńskim
Placu
Ratuszowym.
Franciszek
Ksawery Branicki, zaocznie
skazany na karę śmierci podczas
powstania.
Po przystąpieniu na służbę rosyjską mieszkał w Białej Cerkwi.
Zmarł
w
1819 r.
Szczęsny
Stanisław Potocki h. Pilawa zaocznie
został skazany przez narodowy Sąd
Najwyższy
Kryminalny na karę śmierci jako „herszt spisku targowickiego”.
29.
IX.1794 r. symbolicznie zawieszono jego portret na szubienicy. W 1795
r.
od
carycy Katarzyny II otrzymał Order Aleksandra Newskiego i rangę
generała
en
cheff. Po abdykacji króla
Stanisława Augusta Poniatowskiego twierdził, że nie
chce
już mówić „ o przeszłej
Polsce i Polakach. Znikło już to państwo, i to imię, jak znikło
tyle innych w dziejach świata. Ja już jestem Rosjaninem
na zawsze”.
Zmarł na „gnicie nerek” 14. III. 1805 r. i został pochowany w
mundurze
rosyjskiego
generała.
|
Wieczna
im Hańba!
JTB,
grudzień 2002 r.
|
P.S.
I.
Księga Zdrajców Narodu wciąż jest szeroko otwarta. Wpisują się
do niej coraz to
nowsi
polscy ochotnicy, „szczerze i ochotnie deklarujący„ , iż „kochają
honor
i
Ojczyznę nad życie”......
II.
Obecna Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej,
najwyższy akt prawny suwerennego
Państwa,
jego Fundament, utworzona po 7
latach „męki twórczej” naszych
prawników, zatwierdzona w głosowaniu przez Naród,
przyjęta przez Sejm, Senat i Prezydenta, w
artykule 90 mówi:
„1.
Rzeczypospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej
przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu
kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.
2.
Ustawa, wyrażająca zgodę na ratyfikację umowy międzynarodowej,
o której mowa w ust.1, jest uchwalana przez Sejm większością
2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów
oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co
najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
3.
Wyrażenie zgody na ratyfikację takiej umowy może być uchwalone
w referendum ogólnokrajowym zgodnie z przepisem art.125.
4.
Uchwałę w sprawie wyboru trybu wyrażenia zgody na ratyfikację
podejmuje Sejm bezwzględna większością głosów w obecności
co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.”
Bez
komentarza.
|
|